Miasto kościołów, miasto czerwonych kangurów, miasto szlachetnego oblicza – tak właśnie nazywana jest australijska Adelajda. Prawdziwy tygiel kulturowy, religijny, oparty na urbanistycznym planie zagospodarowania miasta zwanym Light’s Vision. Jego baza – kwadrat o boku długości jednej mili, otacza tu niezliczona ilość parków i terenów zielonych oraz ulic, przecinających się pod kątem prostym. Z łatwością będziemy się po nim poruszać!
Noclegi w Adelajdzie - gdzie warto się zatrzymać?
Glenelg
Glenelg to urokliwa nadmorska dzielnica, do której doprowadzi nas zabytkowy, historyczny tramwaj. Tutaj, na pięknej plaży Glenelg oraz pobliskiej Jetty, z przyjemnością korzystać będziemy z uroków wakacyjnego lenistwa, kąpieli słonecznych oraz wodnego szaleństwa. Przygotowana tu turystyczna infrastruktura zapewni nam rozrywkę w dzień i w nocy. Rejon ten często wybierają zarówno pary poszukujące elegancji i luksusu, pragnący rozrywek backpackerzy czy grupy przyjaciół, a także spragnione rozrywki i odpoczynku rodziny z dziećmi. Przygotowano tu bazę noclegową, która gotowa jest spełnić potrzeby ich wszystkich. Czekają tu na nas zarówno hotele 5-gwiazdkowe, nieco tańsze i komfortowe hotele o statusie 4 oraz 3 gwiazdek, a także liczne kwatery prywatne, apartamenty czy hostele.
CBD – Central Business District
Central Business District, czyli Centralna Dzielnica Biznesowa położona jest w samym sercu Adelajdy. Oferując wspaniałe warunki turystom biznesowym i przedsiębiorcom, zachwyca również każdego turystę, który odwiedzając miasto chciałby skorzystać z prestiżowej, eleganckiej i komfortowej bazy noclegowej. Przeważają tu hotele o statusie 4 oraz 5 gwiazdek, oferujące wszelkie udogodnienia.
CBD tętni życiem, pełno jest tu restauracji, knajpek, kawiarni, a także okazji do zrobienia wyjątkowych zakupów. Warto w tym celu odwiedzić Gouger Street. Nieopodal znajduje się kasyno w którym poczuć można żyłkę hazardzisty. Do ciekawostek z pewnością należeć będzie wizyta w Polskim Teatrze Starym, działającym tu nieprzerwanie od ponad 60 lat! Jest to jeden z najstarszych tego typu obiektów polonijnych na świecie. Warto również pamiętać o tutejszych znaczących uniwersytetach, fabrykach samochodów, a nawet centrum badawczym przemysłu zbrojeniowego. Z turystycznego punktu widzenia ciekawostką będą licznie występujące tu kościoły, niemal odpowiadające ilości wyznań, które spotkać można w mieście.
Gdy zapragniemy bliżej przyjrzeć się tej kulturowej mieszance, warto będzie wziąć udział w jednym z tutejszych licznych festiwali, m.in. WOMADelaide, skupiającym się na folklorze i muzyce regionalnej z różnych zakątków świata.
Visiting Hahndorff (by car) is great, Glenelg Beach is beautiful, easily get onto a tram for an adventure, beautiful old buildings (lots of churches).
I absolutely love Adelaide. It’s one of my favourite cities in Australia. It’s foodie heaven with fabulous coffee shops and the Central Markets are a must do. Incredible, fresh produce and such variety. Reminds me of the markets in Europe. It’s not called “Radelaide “ for nothing, it’s very arty and quirky. Love Rundle Mall. Some beautiful architecture to be seen from brick houses, to gorgeous churches and lovely arcades in the city. Walking along The Torrens is very relaxing . A trip to Hahndorf and Stirling in the hills is also very worthwhile. For me, Adelaide is WAY better for coffee and culture than Melbourne.
The ideally planned city of Adelaide is laid out in a grid design and surrounded by green space. The north of the city has pretty boulevards of jacaranda trees, which become a mass of purple flowers in springtime. Chinatown is a cheap place to eat in the city, and Rundle Mall the classic place to shop. There’s plenty to do in Adelaide, given its outstanding museums, historic gaol, zoo, botanical gardens and beach suburb Glenelg.
Adelaide's Riverbank see's the mix of Arts and Sports within 2 minutes walk of each other