Wiadomosci Najlepsze pomysły na podwójne doświadczenia w jednej podróży

Wszystkie artykuły

Najlepsze pomysły na podwójne doświadczenia w jednej podróży

Morze i góry. Metropolia i dzikość. Rytm miasta i bezkres pustyni. Lubisz nieoczywiste połączenia? Chcesz mieć w jednej podróży wszystko za jednym zamachem? Podwójne doświadczenie to rozwiązanie dla Ciebie. Skyscanner podpowiada, gdzie możesz podróżować.

ZEA: pustynia i miejski przepych

Sztuczne wyspy, cudowne mariny i szklane drapacze chmur. W Dubaju już teraz kilkanaście wieżowców ma powyżej 350 metrów. Wśród nich króluje, oczywiście, najwyższy budynek świata Burj Khalifa.

Ale nie tylko rejs wokół sztucznych wysp stanie się Twoim doświadczeniem w tym mieście. Myślisz, że jesteś skazany na upały? Ależ skąd! Ski Dubai to szansa na śnieżne uciechy. Zjazdy poćwiczysz już od AED 210.00. A oprócz tego poznasz lodową jaskinię, powiozą Cię sanki, a na Mountain Thrille poczujesz prędkość nawet do 40 km na godzinę. Obiekt jest czynny od niedzieli do środy w godz. 10:00-23:00, w czwartki 10:00-24:00, a w piątki i soboty od 9:00 do 23:00.

Mimo, że na hasło Emiraty, w naszych głowach pojawiają się zachwycające metropolie to warto pamiętać, że ten kraj to głównie pustynia. I z tego skorzystać. Można zrobić to na kilka sposobów, na własną rękę. Na przykład wynająć auto na samą przejażdżkę między złotym piaskiem lub zrobić wieczorny piknik z najbliższymi. Bez trudu znajdziesz też pakiety wycieczek zorganizowanych, które trwają od kilku godzin do dwóch dni. Ich ceny zaczynają się już od 130 zł. Oferują m.in. lokalną kolację, przejażdżkę wielbłądem lub rajd jeepami.

Brazylia: metropolia i dżungla

Rio de Janeiro kryje w sobie wszystkie zalety metropolii. Zróżnicowanie rzeczy do zrobienia w tym mieście, zadowoli nawet tych, co lubią trochę kręcić nosem. Do wyboru są klasyczne atrakcje – od korzystania z uroków plaży Ipanema, łapania w kadrze pomnika Chrystusa Odkupiciela po oglądanie stadionu Maracanã.

A także te mniej oczywiste: poszukiwania sztuki ulicznej (tu numerem jeden są schody Selaron, czyli mozaika motywów państwowych w cieszącej się złą sławą dzielnicy Lapa) po ślady polskie. Do takich należy np. powstały w 1944 roku pomnik Chopina. Stoi on przy Praia Vermelha, gdzie znalazł swoje miejsce dopiero 20 lat po wykonaniu. Jako wzór sylwetki posłużył artyście tancerz Jerzy Szabelewski, a w końcowej fazie pozowała lokalna modelka.

Przy okazji eksplorowania Brazylii kusi wypad do amazońskiej dżungli. I to marzenie można zrealizować. Z odpowiednim przygotowaniem. Należy zacząć od sprawdzonego przewodnika, z którym dasz radę się porozumieć. Na szlaku uważaj na dziury! Mogą być domem tarantuli. Niekoniecznie staniesz oko w oko z jaguarem, ale z pewnością z całą masą różnych insektów. Przestudiuj trasę pod kątem występowania malarii. Staraj się także nie oddalać od grupy np. w poszukiwaniu idealnego ujęcia na Instagram. Zniechęcony/a? Oczywiście, że nie. Czyż w wyprawie do Amazonii nie chodzi właśnie o ten dreszczyk emocji? Zerknij też na inne atrakcje dla śmiałków.

Malezja: metropolia i dzika przyroda

Oprócz Petronas Tower, które stały się symbolem miasta, niczym Pałac Kultury dla Warszawy, Kuala Lumpur to także street food. By odkryć naprawdę nowe smaki można wybrać się na specjalny tematyczny tour. Jego hasłem przewodnim są nowe, nieoczywiste połączenia w kuchni. Takie doświadczenie trwa ok czterech godzin. A jego koszt to ok. 62 dolary.  W samym Kuala Lumpur doświadczysz również nieco egzotycznej przyrody. Znajdujący się w lesie Bukit Nanas, Eco Park, to taka dżungla w mieście. Polecamy tam spacer mostem zawieszonym wśród drzew.

Ale prawdziwą dżunglę spotkasz np. w Parku Narodowym Taman Negara. Koszt wejścia nie jest duży. Wraz z różnymi dodatkowymi atrakcjami (np. opcja zabrania aparatu czy marszu wśród konopi itp.), przyszykuj ok. 8 dolarów. Ciekawą opcją będzie namierzenie poprzez węch “colowego” drzewa. Rosną tu takie, których sok wydziela taki zapach (i podobno smak), jak popularny napój. Koniecznie do sprawdzenia!

USA: blichtr i surowość natury

Za co często podziwia się USA? Za możliwości, jakie dają. Tu da się doświadczyć wszystkiego. Spękane skały Doliny Śmierci, trekking w Górach Skalistych, niesamowite kaniony. Przyroda obejmuje zarówno blisko 60 parków narodowych, jak i ponad 60 razy tyle stanowych. Wspiąć się na lodowy wodospad? Proszę bardzo! Pictured Rocks National Lakeshore (Michigan) zaprasza w okresie zimowym. Oczywiście, nie z marszu, a odpowiednim sprzętem i po przeszkoleniu. Wspinaczka zależy też od warunków pogodowych.

Biwak na wybrzeżu oceanu? Da się zorganizować! Na przykład od połowy marca do połowy listopada w parku National Seashore na wyspie Assateague (stan Maryland i Wirginia). Noc kosztuje 30 dolarów, a wrażenia bezcenne. Z kolei Nowy Jork to Times Square neony i tętniące życiem ulice. Na Manhattanie spotkać można nie tylko słynne wieżowce, ale i skunksy. Całkiem dobrze w Wielkim Jabłku czuje się także sokół wędrowny. Jak widać i w metropolii natura znajdzie swoją niszę.

Włochy: góry i morze

Pierwsze skojarzenie z Rimini – plaże i cieplutki Adriatyk. I słusznie! Ale to także miejsce, w którym urodził się słynny reżyser, Federico Fellini. Jednym z pomysłów na zwiedzanie miasta jest spacer jego śladami. Bilet do kina Fulgor pozwoli poczuć się, jak reżyser na początku swojej artystycznej drogi. Fellini oglądał tu bowiem swoje pierwsze dzieła. Bilet do kina kosztuje 8 Euro, a w środy jedynie 5 Euro.

Fajnym przeżyciem jest także wycieczka we włoskie Dolomity poza sezonem narciarskim. Nie musisz być wytrawnym piechurem, by znaleźć w tych górach szlak dla siebie. Do jednych z prostszych należy Val Venegia. Pierwsze kilka kilometrów pieszej trasy doliną to świetna opcja wprawienia się dla początkujących trekkingowców. Do pokonania także przez dzielnych przedszkolaków. Piękne widoki w bonusie.

Teneryfa: resort i lokalny koloryt / plaża i góry

Najlepszy czas na plażowanie i kąpiel na Teneryfie to czas od czerwca do października. Na południu wyspy doświadczysz typowo hotelowego życia i wszystkiego, co obiecuje słowo „leżak”. Mówi się jednak, że prawdziwy charakter wyspy odkryjesz na północy. Na przykład na skalistym wybrzeżu lub na uliczkach i na balkonach kamienic La Laguny. Flagowym miejscem na trekking jest wejście na szczyt wulkanu El Teide. To najwyższe wzniesienie w Hiszpanii. Wspinaczka wymaga pozwolenia, którego warunki uzyskania dostępne są na stronie Parku Narodowego Teide.

Teneryfa to kraj nieoczekiwanych połączeń także i w jedzeniu. Spotkasz tu zarówno banany, których uprawa sięga XV wieku, jak i ponad 20 odmian ziemniaków. Smacznego!

Gdańsk: miasto i plaża

Nie mogliśmy pominąć też kierunku w Polsce, który wręcz nasuwa się sam. Nie musisz jechać do Barcelony, aby doświadczyć atrakcji wielkiego miasta i skorzystać z uroków plaży. Zapewnia to także latem Trójmiasto. Poznaj najlepsze atrakcje Gdańska. Oprócz flagowych doświadczeń, jak fotka pod pomnikiem Neptuna , Gdańsk ma także do zaoferowania sporą dawkę street artu. Kilkadziesiąt prac artystów z całego świata znajduje się w dzielnicy Zaspa. Z centrum najszybciej dojedziesz tu SKM-ką (niecałe pół godziny) lub liniami 6 i 9.

Na tutejszych plażach ustanowione jest nawet ponad 20 specjalnie wyznaczonych miejsc do kąpieli np. Brześć czy Sobieszewo. Zanim wejdziesz do morza, sprawdzaj stronę Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Na bieżąco bada on stan czystości wody. I kąp się bez obaw.

Skyscanner to wiodąca na świecie wyszukiwarka podróży, oferująca natychmiastowe porównanie milionów lotów, a także hoteli i wypożyczalni samochodów.