Wiadomosci Ciepłe kraje zimą. Dokąd jechać?

Wszystkie artykuły

Ciepłe kraje zimą. Dokąd jechać?

Są miejsce, gdzie niemal zawsze świeci słońce. Gdy w Polsce jest ciemno i zzzzimno, tam można grzać się na plaży. Ciepłe kraje zimą to odpowiedź na depresję związaną z nastaniem tej trudniejszej części roku. Skyscanner poleca nieoczywiste kierunki!

1. Ciepłe kraje zimą: Oman

Nieziemska przyroda (pustynie, góry, kaniony), aromatyczne i zróżnicowane arabskie jedzenie i kultura, w której widoczne są wielokulturowe wpływy to tylko niektóre argumenty za tym, żeby poważnie rozważyć Oman jako kierunek zimowego wypadu. To także miejsce, gdzie porządnie wygrzejesz kości. Średnie temperatury w styczniu to ok. 26-27 °C (pamiętaj, żeby w tym upale odpowiednio się nawadniać!). Oman to też idealne miejsce do uprawiania ekotursytyki. Można tu nocować w namiotach o wysokim standardzie przy plaży Ras al Jinz. Z odległych zakątków oceanu przybywają tu żółwice, żeby składać jaja! Wielbiciele architektury będą zachwyceni lokalnymi meczetami. Nie przegapcie meczetu Taliba bin Mohammeda w Muskacie (w pobliżu suku Muttrah).

Ciepłe kraje zimą: Oman

2. Miami, Stany Zjednoczone

Od kilku lat, loty do Stanów Zjednoczonych są w zasięgu ręki. Szkoda z tego nie skorzystać. Zwłaszcza, że kraj jest tak duży, żę każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Zimą, polecamy Miami na Florydzie. Jeśli wystarczą Ci temperatury powyżej 20 °C, możesz się tam wybrać już w styczniu czy lutym. Jeśli jednak wolisz naprawdę się wygrzać, poszukaj lotów najwcześniej na marzec. Na miejscu, jeśli możesz sypnąć groszem, pojedź do NASA Kennedy Space Center lub jednego z licznych parków rozrywki. Nie chcesz przepłacać? Oddaj się odkrywaniu tutejszych plaż (cicha rodzinna plaża przy 77. ulicy) i bazarków (Trico Shrimp Co). Koniecznie sprawdź, kiedy bilety do Stanów Zjednoczonych są najtańsze.

Na Florydzie na poważnie się zrelaksujesz.

3. Gambia

Jednym z największych skarbów malutkiej Gambii jest przepływająca przez nią rzeka o tej samej nazwie. Nie dość, że wygląda genialnie na zdjęciach, to jeszcze jest siedliskiem kilkuset gatunków malowniczych ptaków. Tak, to kierunek zdecydowanie dla miłośników przyrody. Odnajdą się tu też plażowicze. Bo choć Gambia ma dostęp do wybrzeża na odcinku zaledwie 80 kilometrów, nie brakuje tu miejsc do plażowania. Koniecznie sprawdź plaże Kotu czy Brufut. Nie martw się, że zmarzniesz – przez cały rok jest tu ok. 30 °C. To wystarczająco, żeby naładować baterie na resztę zimy!

Ciepłe kraje zimą: Gambia

4. Liban

Jeśli chodzi o ciepłe kraje zimą, to do rozważenia jest gorący (dosłownie i w przenośni) Liban. Tu pogoda od grudnia do lutego raczej nie przypomina tej zza polskich okien, ale nie ma też męczących upałów. Malutki, ale barwny i pyszny Liban trafi do Twojego serca przez żołądek. Lokalna kuchnia opiera się ona na mezze, czyli czymś do wrzucenia na ząb. Te przystawki to m.in. dobrze znane też w Polsce np. baba ghanoush z bakłażana lub falafel. Tego ostatniego poszukaj choćby na Damascus Road.

Poznaj lokalnych artystów, np. uwielbianą Fairuz. Jej murala poszukaj we wschodniej części Bejrutu, Gemmayzeh. Z kolei ciekawa (i dostępna dla wszystkich) przestrzeń artystyczna mieści się w dawnej opuszczonej rezydencji w Zuqaq al-Blat. To wspólne miejsce dla rożnych twórców od pisarzy po projektantów i architektów. A skoro o architekturze mowa, to w dzielnicy Manara stoi Al Ba’sa, najcieńsza budowla stolicy, która miejscami ma raptem 60 cm szerokości.

Jak ciepłe kraje zimą, to koniecznie Liban

5. Laos

Przełom listopada i grudnia to czas, kiedy zaczyna się pora sucha, więc backpakersi ruszają do Azji Południowo-Wschodniej. Laos to jedynie państwo w tym rejonie bez atrakcji typowych dla wybrzeża (nie ma dostępu do morza). Ale i tak ma wszystko to, co powinny mieć ciepłe kraje zimą. Podróżnych przyciągają cudowne wodospady (ze słynnym Kuang Si koło Luang Prabang na czele), posągi Buddy, serdeczni mieszkańcy, wolniejsze tempo i dziewicze tereny. Do plusów zalicza się też względnie tanie życie. Jeśli chodzi o niedrogie jedzenie, celuj w kanapki (z bagietki). W kwestii terminów wyjazdu – zastanów się nad grudniem lub styczniem. To czas przyjemnych, jeszcze nie bardzo upalnych temperatur. W wyszukaniu najtańszych lotów w tym okresie, pomoże Ci funkcja cały miesiąc.

Z kategorii ciepłe kraje zimą - Laos

6. Curaçao

Dużo słońca, zero deszczu, plaża i błękit cieplutkiej wody (w grudniu i styczniu ma 24 stopnie) – ciepłe kraje zimą to wynalazek w sam raz dla przemarzniętych Polaków. Jeśli dodać do tego miasto w stylu Amsterdamu (Willemstad) i to, że jeszcze niewielu Twoich znajomych tam było – Curaçao wygrywa podwójnie. Ten kierunek dopiero niedawno został odkryty przez turystów. Zachował więc jeszcze sporo pierwotnego charakteru, na który składają się kultura i zwyczaje około 50 narodowości. Ta różnorodność objawia się też tym, że spora część lokalsów to poligloci. Potrafią porozumieć się po angielsku, hiszpańsku, holendersku i używając kreolskiego papiamento.

Jak w Grecji – koty, tak na Curaçao znakiem rozpoznawczym są iguany. Zamiast zupy z niej, proponujemy Ci jednak lokalną przedpołudniową przekąskę pastechi. To nadziewane przeróżnymi dodatkami (np. rybą) ciasto w kształcie półksiężyca smażone w głębokim tłuszczu. Tanie loty do Curaçao znajdziesz np. z przesiadką przez Frankfurt nad Menem.

7. Barbados

W naszym zestawieniu pokazującym ciepłe kraje zimą, Barbados plasuje się dość wysoko. Przed wszystkim ze względu na obłędne plaże, ale oferuje także masę małym, kompletnie innych od siebie „perełek”. Należą do nich np. szkockie krajobrazy na wschodnim wybrzeżu (jak pokażesz zdjęcie znajomym, będą zaskoczeni) czy też kwiat Duma Barbadosu, z którego przygotowuje się np. herbatkę o uspokajających właściwościach. Oraz aż 1600 punktów, w których można kupić tutejszy narodowy trunek – rum.

Jeśli wybierzesz się w lutym, to 21.02 trafisz na Dzień Rihanny, słynnej piosenkarki wywodzącej się z tej wyspy. To wydarzenie ma rangę święta narodowego. A Ty możesz bezkarnie nucić jej wszystkie hity. Z kolei, by podpatrzeć kawałek rybackiej codzienności Barbadosu, zajrzyj do jego najmniejszego miasta, Oistins. Oprócz zdobycia świeżych produktów na targu, zobaczysz też rybaków przy pracy. A jak wybierzesz się tu w piątek, załapiesz się na kulinarno-muzyczną ucztę Oistins Fish Fry.

Barbados jest w czołówce, jeśli chodzi o ciepłe kraje zimą

8. Kajmany

Kajmany to nie tylko raj podatkowy, to po prostu raj. W styczniu średnia temperatura należy do najniższych w całym roku i wynosi 26 °C. Co robić w tym upale? Nurkować, nurkowac, nurkować! Zanurzając się w tutejszej czyściutkiej lazurowej wodzie, będziesz mieć wrażenie, że Twój wzrok nabrał super-ostrości. Tak przejrzysta jest tutaj woda (widoczność sięga 60 metrów). Czekają na Ciebie rekiny, żółwie, płaszczki i wiele innych gatunków, a także przyjmujące najdziwniejsze formy i kolory koralowce. Na Kajmanach mieszkają też oczywiście ludzie. I to ludzie z całego świata. Niewielkie wyspiarskie społeczeństwo jest wyjątkowo wielokulturowe. Pozwól, żeby pozytywnie odbiło się to na Twoich kubkach smakowych, gdy będziesz testować afrokaraibską kuchnię.

Mapa

Skyscanner to wiodąca na świecie wyszukiwarka podróży, oferująca natychmiastowe porównanie milionów lotów, a także hoteli i wypożyczalni samochodów.