Wiadomosci 10 rad, jak nie wyglądać jak turysta

Wszystkie artykuły

10 rad, jak nie wyglądać jak turysta

Koszulka z napisem „Polska”? „Opalone rękawki i kark (ale tylko do kołnierzyka)? Piterek zapięty w pasie? Z daleka widać, że nie jesteś stąd!

Kiedy odwiedzasz nowy kraj, dobrze być dyskretnym. Niestety jest klika znaków, które mówią za nas: „Jestem turystą. Proszę, napadnij na mnie”. Wyciągnij wnioski z naszych 10 rad, żeby wyjść z butów turysty i wtopić się w lokalny tłum. Zaufaj nam, Twój wyjazd okaże się dużo bardziej satysfakcjonujący.

1. Zostaw mapę w domu

Nie ma nic bardziej irytującego niż turysta, który pyta o drogę, a potem mówi, że mapa wskazuje inną. Zamiast robić popis, krzycząc: „Señoro, w którą stronę do le marketo?” zaaranżuj kieszonkową mapę, ściągnij odpowiednią aplikację na telefon albo sprawdź trasę przed wyjściem z domu.

2. Naucz się liczyć lokalna walutę, żeby nie robić kolejek

To na pewno sfrustruje wszystkich dookoła. Jeśli jakiś mieszkaniec chce na szybko kupić kanapkę do pracy, a my próbujemy zorientować się, która moneta jest która, dobrowolnie narażamy się na oberwanie bagietką po głowie. Nie kupuj też butelki wody od starszej pani ze straganu na ulicy w Hanoi, płacąc banknotem o równowartości €100, bo jest spora szansa, że nie otrzymasz prawidłowej reszty.

3. Wyrzuć piterek

Nie, to nigdy nie było modne (nawet w obciachowych latach 90-tych!) i dopóki nie pracujesz na straganie, naprawdę nie potrzebujesz tak łatwego dostępu do gotówki. Równie dobrze możesz umieścić tam naszywkę: „Proszę bardzo: mam tu gotówkę i paszport”.

4. Nie gap się i nie pokazuj palcem

Nawet jeśli ktoś idzie przez ulicę w stroju Borata, miej na uwadze, że być może w tym kraju jest to normalne. Gapienie się i wskazywanie palcem natychmiast zdradzi, że nie jesteś stąd. Idź dalej jak gdyby nigdy nic i udawaj, że wszystko gra.

5. Nie chodź wszędzie z wielkim plecakiem

Czy naprawdę musisz mieć ten wielki plecak, którym trącasz wszystkich na ulicy, cały czas przy sobie? Dopóki nie jesteś na wyprawie górskiej, prawdopodobnie większość rzeczy możesz zostawić w pokoju. Zamiast tego weź mały plecak/torebkę z najbardziej potrzebnymi przedmiotami.

6. Nie zabieraj ze sobą koszulek z polskimi logo

Może i kochasz swoją bluzę z Uniwersytetu Warszawskiego albo T-shirt z logo Legii, ale noszenie ich za granicą jest równoznaczne z noszeniem na czole napisu „obcokrajowiec” – mało subtelne posunięcie.

7. Bądź dyskretny z paskiem na pieniądze

Nosząc pasek z wszytym portfelem wydaje Ci się, że wszystkich przechytrzyłeś. Ale jak trzeba zapłacić, to musisz prawie ściągnąć spodnie, żeby wydobyć gotówkę. No i wtedy skrytka już nie jest taka tajna.

8. Nie kupuj, a jak kupisz, to nie noś koszulki z napisem „I ♥ NAZWA MIASTA”

Nic bardziej nie krzyczy: „Turysta!” niż taki strój. Jeśli marzysz o tym, żeby założyć coś lokalnego, rozważ kupno koszulki z logo miejscowej reprezentacji. Tylko pamiętaj, żeby nie wchodzić w niej do baru, który wspiera drużynę przeciwną – to może się marnie skończyć.

9. Nie noś cały czas aparatu zawieszonego na szyi

Przekaz takiego zachowania jest dość klarowny. Po pierwsze: „Jestem turystą”, po drugie „Śmiało, zabierz mi go, jest sporo wart”. Jeśli cały czas nosimy na widoku drogi sprzęt, naprawdę trzeba się liczyć z tym, że w końcu ktoś się na niego połasi.

10. Naucz się kilku słów w lokalnym języku

Wbrew powszechnemu przekonaniu, wypowiadanie coraz głośniej tej samej frazy w języku polskim w Kambodży, nie staje się coraz bardziej zrozumiałe dla jej mieszkańca. Naucz się kilku słów w lokalnym języku przed wakacjami. To naprawdę zaprocentuje.

Sprawdź też:

100 najlepszych piosenek na podróż

10 gadżetów, które już zawsze będziesz zabierać ze sobą w podróż

Skyscanner to wiodąca na świecie wyszukiwarka podróży, oferująca natychmiastowe porównanie milionów lotów, a także hoteli i wypożyczalni samochodów.

Mapa