Wiadomosci 12 intrygujacych mitów związanych z podróżą, w które wciąż wierzysz

Wszystkie artykuły

12 intrygujacych mitów związanych z podróżą, w które wciąż wierzysz

Trójkąt Bermudzki, wsysająca toaleta i picie podczas lotu – wymyślone czy prawdziwe, niesamowite czy całkiem zwyczajne? Sprawdź, co jest prawdą, a co bzdurą! O tym warto wiedzieć!

Myślisz, że o lotach wiesz już wszystko? Sprawdź zestawienie Skyscanner mitów i faktów na temat latania samolotem.

1. Czy piloci omijają Trójkąt Bermudzki?

Zła sława Trójkąta Bermudzkiego, według której w strefie między Bermudami, Puerto Rico a Florydą zaginęło nawet do 1000 statków i samolotów jest już legendarna. Naukowcy nie ustają w próbach wyjaśnienia zachodzących tam zjawisk – eksperci z Norweskiego Uniwersytetu Arktycznego jako prawdopodobną przyczynę zaginięć wskazywali wybuchy metanu, wytwarzanego
przez rozkładającą się florę morską, a badacze z University of Colorado mówili o tworzących się chmurach o niszczycielskiej działaności. Niezależnie od tego, piloci jednak zapewniają, że ruch lotniczy odbywa się w tym regionie standardowo, a tajemnica związana z tym obszarem nie przeraża tak bardzo, jak widmo nadłożenia drogi – ominięcie słynnego trójkąta kosztowałoby tysiące dodatkowych kilometrów.

2. Czy załoga pokładowa musi mieć określone wzrost i wagę?

Z jednej strony, nie ma jasno określonych ograniczeń w tej kwestii. Z drugiej, członek załogi musi móc swobodnie sięgać do szafek nad głowami pasażerów, nie może więc być zbyt niski. Istnieją praktyczne wymogi dotyczące wzrostu personelu pokładowego, zazwyczaj w granicach od 160 do 185 cm. Górne limity to kwestia komfortu pracy w ciasnych pomieszczeniach samolotowych. Wiele jednak zależy od polityki rekrutacyjnej linii lotniczych – niektórzy nie zwracają uwagi na brakujące/dodatkowe kilka centymetrów. Proporcjonalna waga również jest mile widziana, ale przekonanie, że stewardessy muszą posiadać wyłącznie wymiary 90/60/90 to mit. Myślisz o pracy stewarda lub stewardessy? Więcej dowiesz się na przykład tu.

3. Czy w samolocie upijesz się szybciej?

Teoretycznie nie, ale praktycznie tak. Nic z tego nie rozumiesz? Możesz czuć się bardziej pijany niż wykazałyby to badania Twojej krwi. Według Światowej Organizacji Zdrowia na wysokościach, na których zazwyczaj latają samoloty, czyli 11000-12200 metrów, ciśnienie powietrza w kabinie odpowiada temu na zewnątrz na poziomie 1800-2400 metrów nad poziomem morza. Twoje ciało reaguje adekwatnie do takiej wysokości. Mniejsza ilość tlenu na dużej wysokości, przyczyniajaca się do większej wrażliwości mózgu na czynniki zewnętrzne to jedno, ale w grę wchodzi też ograniczony ruch czy ogólna ekscytacja wyjazdem. Warunki na pokładzie nie sprzyjają piciu także dlatego, że suche powietrze w samolocie w połączeniu z alkoholem bardziej odwadnia.

4. Szukam rzędu numer 13. A gdzie to jest?

W niektórych państwach liczba 13 jest uważana za pechową, zdarza się więc, że linie lotnicze pomijają ją ze względu na komfort pasażerów. Uznają, że nie ma sensu w ten sposób numerować miejsca, na którym żaden podróżny nie odważy się usiąść. Szczególnie jeśli boi się latać… Ale granica, do jakiej mogą nas posunąć przesądy leży dużo dalej. Niektóre linie lotnicze rezygnują z całych rzędów o numerze 13. Zdarza się, że pozbywają się i innych numerów, na przykład 17, który jest uważany za pechowy we Włoszech. Zainteresowanych tym tematem odsyłamy do strony pokazującej rozkład siedzeń w poszczególnych liniach i lotach.

5. Czy siedzenia przy wyjściu są najbezpieczniejsze?

Od lat temat najbezpieczniejszego siedzenia w samolocie fascynuje wielu ekspertów, naukowców, a także media. Badania Popular Mechanics wykazały, że lepiej siadać z tyłu niż z przodu samolotu, ponieważ masz wtedy większe szanse (o 20%) wyjść bez szwanku w razie potencjalnej katastrofy. Niektóre analizy, jak na przykład ta ekspertów z Uniwersytetu Greenwich, którzy przyjrzeli się około stu wypadkom, mówią o tym, że największe szanse na przeżycie mają osoby zajmujące pierwsze pięć miejsc od wyjścia w samolocie. Choć ten wniosek pokrywa się ze zdroworozsądkowym myśleniem, nie jest to jednak takie oczywiste.

„Na pewno pasażer znajdzie tu najwięcej miejsca na nogi, ale powinien być także przygotowany na to, żeby w razie potrzeby te drzwi awaryjne otwierać. Koniecznie należny uważnie słuchać instrukcji załogi pokładowej, która informuje, gdzie dokładnie znajdują się drzwi i jakie są procedury ewakuacyjne” – mówi Bolesław Radomski, pilot liniowy. – „Nie można powiedzieć, że jakieś miejsce jest najbardziej bezpieczne, ponieważ każdy lot jest inny, a każda potencjalna awaria może rozwinąć się w nie dający się dokładnie przewidzieć sposób i jest rozpatrywana indywidualnie” – dodaje.

6. Jaki napój robi psikusy w samolocie?

Stewardessy oficjalnie nie komentują tego faktu, ale na wszelki wypadek nie zamawiaj w samolocie dietetycznej coli. W przestworzach pieni się bardziej niż na ziemi, a nalewa się nawet trzy razy wolniej niż inne napoje. Skąd się bierze 1/3 szklanki piany więcej? Wszystkiemu winien jest cukier, a właściwie zastąpienie go innymi, syntetycznymi substancjami słodzącymi. Dietetyczne napoje gazowane, w przeciwieństwie do tych ze „zwykłym” cukrem, tworzą pęcherzyki o małej powierzchni i dzięki temu bąbelki mają czas, aby wyprodukować się w imponujacej liczbie. Zastanów się, czy na pewno chcesz sprawdzać cierpliwość stewardess, chociaż i na dłużej utrzymującą się pianę też są patenty.

7. Czy toaleta w samolocie wsysa?

„Pasażer utknął w środku muszli toaletowej w samolocie”, „Uwaga na toalety w samolotach. Mogą wessać Twoje wnętrzności.” To idealne tytuły na pierwszą stronę tabloidu. Po głębszym zastanowieniu (i przeanalizowaniu kształtu oraz rozmiaru nowoczesnych ubikacji) dojdziesz do wniosku, że nie jest to możliwe… i słusznie.

Chociaz toalety w samolotach działają na podciśnienie, Twoje ciało nie utworzy idealnie szczelnej zatyczki dla muszli klozetowej, a problemy z podniesieniem się również należy włożyć między lotnicze bajki – także korzystaj z toalety bez strachu!

8. Strzały w samolocie, czy maszyna eksploduje?

Strzały w samolocie nie oznaczają, że jak w kinie akcji będzie ogień i wielkie „bum”, chociaż wiele zależy od rozwoju sytuacji na pokładzie.

„Zacznijmy od tego, że ze względu na drobiazgowe procesy kontroli broń nie ma prawa znaleźć się na pokładzie. Nawet osoby funkcyjne składają broń w bezpieczne miejsce, do specjalnej skrzyni, transportowanej w luku bagażowym – twierdzi Bolesław Radomski, pilot liniowy. – „Pojedynczy strzał w okno nie spowoduje znacznego uszkodzenia maszyny np. oderwania się dużego kawałka samolotu. Należy spodziewać się gwałtownej dehermetyzacji samolotu, z którą jednak piloci powinni sobie poradzić wdrażając procedurę zniżania, czyli zejścia na bezpieczny poziom na wysokości 3 kilometrów, w którym będzie można już swobodnie oddychać” – dodaje.

Chociaż nie jest wykluczone, że strzelanina na pokładzie nie doprowadzi do uszkodzenia maszyny, a w efekcie do awarii. Nie panikuj, samoloty są tak skonstruowane, aby odbywało się to w możliwie najbardziej kontrolowany sposób.

Źródło: Flickr/ cryogenic666/ CC BY-SA 2.0

9. Czy to prawda, że nie wolno ruszać się miejsca, gdy pilot jest w toalecie?

W sytuacji, gdy jednego pilota nie ma w kabinie, bo udał się za potrzebą, nie ma odgórnego wymogu, by podróżni nie wstawali z siedzeń.

„Zazwyczaj jedna osoba z załogi pokładowej udaje się do kokpitu, a druga pilnuje, by pasażerowie nie przechodzili przez chwilę do przedniej części samolotu. Cały proces odbywa się naturalnie, bez konieczności sygnalizowania pasażerom pozostania na miejscu. Nie ma potrzeby ich niepokoić” – tłumaczy Bolesław Radomski.

Źródło: Flickr/ Bill Abbott/ CC BY-SA 2.0

10. Czy oddychanie przez maskę z tlenem może spowodować odlot?

Nie licz tutaj na uczucie odlotu. To mit spopularyzowany przez film „Podziemny krąg”. W rzeczywistości, skorzystanie z maski tlenowej może uratować życie, na przykład przy niespodziewanym spadku ciśnienia w samolocie. Pomaga ona pasażerowi oddychać aż do momentu, gdy maszyna będzie na takiej wysokości, że parametr się wyrówna i wspomaganie nie będzie już konieczne. „Maska tlenowa ma za zadanie tylko i aż zapewnić podstawowe procesy oddychania ” – mówi Bolesław Radomski, pilot liniowy.

11. Jak to jest z tym telefonem? Czy włączone urządzenia elektroniczne mogą zaburzyć pracę samolotu?

Tego do końca nie wiadomo. Nie dowiedziono z całą pewnością, że fale emitowane przez telefony komórkowe nie wpływają na urządzenia nawigacyjne.

„Coraz częściej pozwala się na korzystanie z telefonu w trybie samolotowym, ale zakaz korzystania z urządzeń elektronicznych ma swoje uzasadnienie. Sprawia, że pasażerom łatwiej skupić się na instrukcjach bezpieczeństwa od personelu pokładowego. Podczas startu i lądowania powinien być kontakt z pasażerami. Granie w grę na telefonie lub słuchanie w tym czasie muzyki może utrudnić proces ewakuacyjny” – mówi Bolesław Radomski, pilot liniowy.

Warto także pamiętać, że nawet taka banalna z pozoru kwestia, jak sprzęt elektroniczny trzymany na kolanach, okazuje się mieć znaczenie i przy gwałtownym wstrząsie może zrobić pasażerowi krzywdę.

12. Po co niektórych samolotach są popielniczki w toaletach?

Ręka do góry, kto pozwolił sobie zapalić w samolocie? No właśnie, zgłoszeń nie widać.
Palenie na pokładzie samolotu jest surowo zabronione od dawna…, ale niektórzy pasażerowie nadal to robią. Linie lotnicze umieszczają więc popielniczki w toaletach, ponieważ lepiej, żeby papierosy zostały ugaszone tam, niż w koszu na śmieci, co może spowodować pożar. To się nazywa zasada ograniczonego zaufania w praktyce. Jej inicjatorem była Federalna Administracja Lotnictwa Cywilnego (FAA). Nie myśl jednak, że palenie w samolocie przechodzi zupełnie bez echa. „Pasażerowie, którym mimo zakazu trudno powstrzymać się przed paleniem, powinni mieć świadomość, że w toaletach znajdują się czujniki dymu, w kabinie pilotów pojawia się informacja o zagrożeniu pożarowym, które zazwyczaj idzie sprawdzić stewardessa” – twierdzi Bolesław Radomski. Mimo popielniczek powstrzymaj się więc z dymkiem w samolocie.

Sprawdź też:

10 pytań o loty, które zawsze chciałeś zadać

15 rad jak bezpłatnie przenieść się do klasy biznes

Czy w sklepach wolnocłowych jest naprawdę taniej?

Skyscanner to wiodąca na świecie wyszukiwarka podróży, oferująca natychmiastowe porównanie milionów lotów, a także hoteli i wypożyczalni samochodów.

Mapa