Mapa

Tanie loty do Shannon

"Tu nie można nikogo pochować, bo nie ma tu ziemi, tu nie można nikogo utopić, bo nie ma tu wody, nie można nikogo powiesić bo nie ma tu drzew" - mówią miejscowi o płaskowyżu Burren. Ciągnąca się przez 500 metrów kwadratowych skała wpisuje się w niezwykły widok rozciągający się w hrabstwie Clare, w którym leży miasteczko Shannon. Krajobraz łączy w sobie monumentalne klify, skalisty płaskowyż, rozległe łąki i pastwiska usiane neolitycznymi grobowcami. Ten odległy zakątek Irlandii zachwyca swoją autentycznością i niezapomnianymi widokami.

 

Tego nie można przegapić

 

Z pozoru księżycowy krajobraz płaskowyżu Burren jest miejscem pasjonujących zjawisk przyrodniczych. Wapienna skała porośnięta jest roślinnością typową dla Arktyki, Alp i Basenu Morza Śródziemnego. W wapieniach można obserwować niesamowite formacje: tarasy, niecki wyschniętych jezior i niezbadane korytarze. Liczącą ponad 320 milionów lat historię płaskowyżu, jego sekrety i występujące tu przyrodnicze anomalie prześledzić można w mieszczącym się w malowniczym, zabytkowym miasteczku Kilfenora, Burren Centre.

 

Przemierzając płaskowyż, natykamy się na pozostałości będącej tu 1500 lat temu osady. Świetnie zachował się otaczający ją, wysoki na 3 metry kamienny pierścień o średnicy 45 metrów. W niewielkim, miejscowym muzeum obejrzeć można film o historii fortu, jego mieszkańcach i dokonanych tu odkryciach archeologicznych.

 

W monotonny krajobraz płaskowyżu niesamowicie wpisują się schodzące do Atlantyku strome zbocza klifów Moher. To jeden z najpiękniejszych odcinków irlandzkiego wybrzeża. Skała ciągnie się przez 8 km i w najwyższym punkcie osiąga 203 metry wysokości. Ten robiący ogromne wrażenie widok zbiera swoje żniwo. Co roku odnotowuje się tu przypadki osób, które zginęły spadając do morza przez nieuwagę, zepchnięte przez silny wiatr lub śmiercią samobójczą, skacząc z klifu. By temu zapobiec, wzdłuż krawędzi ustawiono barierki, zbudowano chodnik i umieszczono lunety, przez które dostrzec można dziewicze wyspy Aran, gdzie mieszkańcy do dziś wiodą tradycyjny, irlandzki tryb życia. Posługują się językiem celtyckim, hodują owce, przędą wełnę i chodzą w własnoręcznie wykonanych strojach.

 

Jeśli ktoś stęsknił się jednak za odrobiną cywilizacji, może wybrać się do pobliskiego miasta Limerick. To trzecie najliczniej zamieszkane miasto w Irlandii. W 812 założyli je Duńczycy. W zabytkowym centrum można zwiedzać romański King John's Castle i dwie katedry. Limmerick słynie też z doskonałych wędlin i bekonu.

 

Nie można przegapić też najważniejszej chyba atrakcji Clare: Zamku Burranty. W pochodzącej z XV wieku, otoczonej parkiem wieży można zwiedzić doskonale zachowane wnętrze z oryginalnym wystrojem. Organizowane są tu też tradycyjne uczty przy stołach suto zastawionych miejscowymi specjałami: świeżymi rybami i wyśmienitą wołowiną. Uczcie towarzyszą nieodzowne irlandzkie tańce i folkowa muzyka.

 

Okiem mieszkańca

 

Samo miasteczko Shannon nie należy do najciekawszych miejsc tej okolicy. Powstało w latach 1960, jako niedroga dzielnica mieszkaniowa dla pracowników otwartego tu lotniska. Początkowo inwestycja nie była zbyt udana, bo miasto zostało źle zaplanowane, a pracownicy chętniej osiedlali się w pobliskich: Limmerick i Ennis. W latach 90 szereg nowych projektów poprawił atrakcyjność Shannon. Powstało tu kilka nowoczesnych osiedli i drugi supermarket. Rozbudowano też centrum handlowe.

 

Czy wiesz, że?

 

* lotnisko Shannon jako pierwsze na świecie otworzyło strefę bezcłową

 

* z pobliskiego Limmerick pochodzi światowej sławy zespół Cranberries 

 

* hrabstwo Clare to zagłębie doskonałych pól golfowych 

 

* w centrum pobliskiego Ennis działa otwarty przeszło 90 lat temu sklep, który jako pierwszy w Irlandii sprowadzał chińską porcelanę 

 

Lotnisko

 

Shannon International (SNN) to najstarsze lotnisko w Irlandii. Działalność rozpoczęło zaraz po tym, jak 16. września 1946 roku wylądował tu pierwszy transatlantycki samolot. Od października 1949 roku, jako pierwsze w kraju, obsługiwało już regularne, komercyjne loty do Nowego Jorku.

 

Po wojnie, Shannon było miejscem międzylądowania na trasie Europa - Ameryka Północna i Południowa. Dla podróżnych powstało tu wielkie centrum handlowe. Ponieważ było to najbardziej wysunięte na zachód nienależące do NATO lotnisko, swoje międzylądowania miały tu także transatlantyckie połączenia z Rosją. 

 

Dziś międzylądowania nie są już konieczne, a bogata historia lotniska Shannon sprawiła, że jest to ważny węzeł w południowo-zachodniej części wyspy. Rocznie obsługuje 1,4 mln podróżnych, co sprawia, że jest trzecim co do wielkości lotniskiem w Irlandii.

Tanie loty do Shannon z...

Ceny na tej stronie to tylko najniższe, orientacyjne ceny, znalezione w ciągu ostatnich 15 dni.