Mapa

Tanie loty do Bangalore

Nazywany „indyjskim ogrodem” Bangalore, to obok Mumbaju najbardziej nowoczesne i postępowe miasto w Indiach. Nie bez powodu znalazło się na liście najszybciej rozwijających się metropolii przyszłej dekady. Jednych pociąga jego kosmopolityczna atmosfera, wszechobecni studenci i wyrastające jak grzyby po deszczu kluby, innych monumentalna, pamiętająca czasy brytyjskiego panowania architektura i jego klimatyczne parki.

Tego nie można przegapić

Choć oddalone od wybrzeża Bangalore leży na uboczu głównych turystycznych szlaków Indii, nie ma wątpliwości, że jest wyjątkowym punktem na mapie tego kraju. To drugie w kraju miasto pod względem liczby chronionych przez państwo zabytków. Jest tu też bardzo dużo, jak na indyjskie metropolie, parków i skwerów. Najciekawszym, jest ogród botaniczny Lal Bagh. Na 100 hektarach powierzchni można podziwiać 1000 gatunków roślin i zwierząt. Sporą część z rosnących w ogrodzie drzew zasadzono ponad sto lat temu. Największą atrakcją jest jednak Skała Lal Bagh, licząca 3 miliardy lat formacja jest jedną z najstarszych na Ziemi.

Jeśli jesteśmy już przy parkach, warto wspomnieć o, uważanym za zielone płuca biznesowego centrum, Cubbon Park. Założony w 1870 roku ogród miejski rozciąga się na 120 hektarach i otaczają go najpiękniejsze zabytki. Najbardziej rozpoznawalnym z nich jest siedziba władz regionu Karnataka, Vidhana Soudha. Pochodzący z 1954 roku, ogromny gmach niemal przytłacza swoją wystawną bryłą, wzorowaną na charakterystycznej dla południowych regionów architekturze drawidyjskiej. Ta największa siedziba władz regionu w całych Indiach, liczy 700 m długości i 350 szerokości. Do wejścia prowadzi 45 schodów, mających ponad 60 metrów szerokości. Zwieńcza je wystawna fasada złożona z 12 granitowych kolumn. Całość zdobi równie podniosły napis „Praca rządu, to praca Boga”.

W Bangalore nie brakuje też hinduistycznych i chrześcijańskich świątyń. Turyści najczęściej odwiedzają Świątynię Byka. Jednak najbardziej znanym i rozpoznawalnym miejscem kultu jest tu jedna z największych na świecie świątyń Międzynarodowego Towarzystwa Świadomości Kryszny. Powstały w 1997, supernowoczesny kompleks mieści również teatr, kina i bibliotekę. Nawiązująca do sakralnych tradycji, futurystyczna architektura doskonale oddaje ducha współczesnego Bangalore.

Okiem mieszkańca

To właśnie nowoczesna odsłona miasta ma dziś dla jego mieszkańców największe znaczenie. Bangalore częściej nazywa się je „Indyjską Doliną Krzemową”, bo żyje tu ponad milion informatyków, zatrudnianych przez oddziały największych koncernów technologicznych świata.

Miasto jest centrum wszystkiego, co kojarzy się ze współczesnymi Indiami: dynamicznie rozwijającej się branży informatycznej i biotechnologicznej, call centres oraz renomowanych uczelni technicznych. A także zabójczej konkurencji i największych w kraju (i pewnie też na świecie) korków. Ogromne możliwości przyciągają poszukujących szczęścia profesjonalistów – zaledwie 41 procent mieszkańców urodziło się w regionie.

Czy wiesz, że?

·         Bangalore to angielszczona wersja oryginalnej nazwy Bengaluru, pochodzącej z używanego w regionie Karnataka, drawidyjskiego dialektu Kannada

·         oryginalna nazwa miasta pochodzi od wyrażenia Benda Kaalu Uru (miasto gotowanej fasoli) i choć brzmi to dość banalnie, stojąca za nazwą historia jest całkiem wzruszająca. Jako pierwszy jej użył król Vira Ballala, z wdzięczności dla kobiety, która poratowała go posiłkiem, gdy zgubił się w okolicy

·         w mieście jest aż 200 jezior, które pod wpływem nieustannej ekspansji zabudowań, znikają jedno po drugim, zamieniane w parkingi, osiedla i pola golfowe

·         w 1906 roku jako jedno z nielicznych indyjskich miast zostało zaopatrzone w energię wodną. Budynek Miejskiego Bazaru jako pierwszy skorzystał z tej innowacji

Lotnisko

Podróżujący w te okolice turyści mogą korzystać z Portu Lotniczego Bangaluru (BLR).

Tanie loty do Bangaluru z...

Zdjęcia: Flickr/Rameshng

Ceny na tej stronie to tylko najniższe, orientacyjne ceny, znalezione w ciągu ostatnich 45 dni.