Mapa

Tanie loty do Billund

Morska bitwa piratów, średniowieczny zamek, ziejąca ogniem smocza paszcza, dzika preria i kopalnia złota – to wszystko można zobaczyć w niewielkim duńskim miasteczku Billund na południu Jutlandii. Żeby było ciekawiej, każdy element wykonany jest z klocków Lego, bo rodzinne miasto kultowej zabawki mieści najstarszy i największy Legoland na świecie.

Tego nie można przegapić

„Leg Godt”, w skrócie Lego, znaczy po Duńsku „baw się dobrze”. Każdy, kto przyjeżdża do Billund nie ma co do tego wątpliwości. Można tu obejrzeć najsławniejsze budowle świata (całe z Lego), przejechać się jednymi z najbardziej mrożącymi krew w żyłach kolejek górskich, wygrzać się na plaży w tropikalnej krainie Lalandia i obejrzeć ponad 1000 gatunków dzikich zwierząt podczas safari po parku Givskud.

Jak to się stało, że niewielkie miasteczko w deszczowej Danii zmieniło się w bajeczną krainę zabaw? Wszystko zaczęło się w latach 30-tych dwudziestego wieku, kiedy stojący na progu bankructwa miejscowy stolarz Ole Kirk Christiansen wystrugał swoim synom drewnianą kaczkę. Widząc radość dzieci postanowił zająć się produkcją zabawek i tak zapoczątkował budowę swojego zabawkarskiego imperium. W latach 50-tych, wraz z nastaniem ery tworzyw sztucznych, jego syn Godtfred, który odziedziczył firmę, zaczął produkować klocki z plastiku. Z czasem rozwinął je w cały system Lego, pozwalający na zbudowanie z niewielkich elementów najbardziej wymyślnych konstrukcji. Żeby to udowodnić, w 1968 otworzył w rodzinnym Billund park, gdzie można obejrzeć najsławniejsze miejsca na Ziemi, w całości wykonane z Lego. Dziś w MiniLand jeżdżą pociągi, kołują samoloty i pływają statki, a to tylko jedna z licznych atrakcji, jakie oferuje turystom Legoland.  Dalej czeka na nich prawdziwe szaleństwo, największego w północnej Europie parku rozrywki.

Okiem mieszkańca 

Przepiękne położenie oraz ciągły napływ najmłodszych turystów sprawia, że miasteczko Billund to jedno z najbardziej przyjaznych miejsc na Ziemi. Liczne restauracje, sklepy i kawiarenki urządzone są z myślą o dzieciach. Na każdym kroku znajdziemy tu kącik zbaw i kolorowe atrakcje. Otaczające miasto łąki i wrzosowiska pocięto gęstą siecią tras pieszych i rowerowych. W czasie rodzinnych spacerów można też rozwijać się artystycznie w okolicznym parku rzeźby. Brzmi nudno? Pamiętajmy, że jesteśmy w Billund i nawet oglądanie rzeźb to świetna okazja, żeby się wyszaleć. Rozsiane po parku wymyślne eksponaty bardziej przypominają plac zabaw niż galerię sztuki, a już przy wejściu spacerowiczów wita fantastyczny łuk stworzony przez uczniów billundzkich szkół pod okiem prawdziwych artystów. I choć wystawiane w parku prace bywają głośne i kontrowersyjne, biegające i wspinające się na nie dzieciaki są tu częstym widokiem, bo w Billund to najmłodsi decydują o tym, co wypada, a co nie.

Czy wiesz, że?

* lotnisko w Billund powstało w 1961 na potrzeby firmy Lego i stanowiło niewielki pas startowy z hangarem

* założyciel Lego, Ole Kirk Christiansen początkowo prowadził w Billund zakład stolarski produkujący drabiny

* połączenie sześciu klocków Lego daje ponad 9 mln kombinacji

* 4 000 000 000 wyprodukowanych ludzików Lego tworzy największą populację na Ziemi

Lotnisko

Płożone dwa kilometry na północny-wschód od miasta, międzynarodowe lotnisko Billund (BLL) jest drugie co do wielkości w Danii. Ruch pasażerski sięga tu dwóch milionów pasażerów rocznie. Atrakcyjna turystycznie lokalizacja miasta i bliskość Legolandu sprawiają, że lotnisko specjalizuje się w obsłudze czarterów, ale lista współpracujących z nim linii lotniczych stale rośnie. 

Tanie loty do Billund z...

Zdjęcia: Flickr/mpd01605

Ceny na tej stronie to tylko najniższe, orientacyjne ceny, znalezione w ciągu ostatnich 45 dni.