Mapa

Tanie loty do Brindisi

Położone na samym „obcasie” włoskiego „buta”, Brindisi od zawsze było ośrodkiem handlu i komunikacyjnym. Tak jest do dziś. To także miasteczko letniskowe, gdzie turyści przyjeżdżają zachłysnąć się autentyczną atmosferą, tego wysuniętego głęboko morze zakątka Włoch.

Tego nie można przegapić

Jak w większości nadmorskich, włoskich miast, najważniejszym miejscem w Brindisi jest port. Zdobią go charakterystyczne, bliźniacze kolumny pamiętające czasy Cesarstwa Rzymskiego. To najbardziej rozpoznawalny zabytek i symbol Brindisi. Początkowo miały zdobić wejście do portu i miejsce, w którym kończyła się rzymska arteria Via Appia. Podróżowali nią kupcy, pielgrzymi i legioniści wyruszający z portu w Brindisi do Grecji i na Bliski Wschód. Wznoszące się na ponad 18 metrów w górę kolumny, wskazywały tez drogę zawijającym tu żeglarzom. Dziś tylko jedna z kolumn stoi nietknięta. Druga zawaliła się w XVI wieku, a jej pozostałości trafiły do pobliskiego miasteczka Lecce i służą jako podstawa posągu patrona miasta, świętego Ornozo. Na miejscu, została tylko jej podstawa.

Nad portem góruje największy skarb architektury Brindisi, Castello Svevo. Zamek wzniesiono w 1227 roku na rozkaz Fryderyka II Hohenstaufa. Do jego budowy wykorzystano szczątki miejskich murów i zabytkowych budynków. W XVI wieku, do średniowiecznej trapezoidalnej bryły dodano dwie ozdobne wieże. Później, na kilkaset lat zamek opustoszał i popadł w zapomnienie. Trwało to aż do XIX wieku, kiedy zaczęto osadzać w nim więźniów. Później wykorzystywany był przez włoską marynarkę wojenną. Podczas II Wojny Światowej, mieściła się w nim baza wojskowa. Przez kilka miesięcy, w latach 1943-1944, przebywał w nim nawet sam król Wiktor Emmanuel III, który zmuszony był uciekać z Rzymu.

Bardzo ciekawym przystankiem jest także miejskie Muzeum Archeologiczne, którego ekspozycja liczy blisko 3 tys. posągów z brązu i pozostałości z epoki hellenistycznej, a także łacińskie pisma z 1 wieku p.n.e. Warto zajrzeć też do muzeum diecezjalnego, gdzie oglądać można ponoć jedyną ocalałą z sześciu waz, w którą Chrystus wypełnił winem odprawiając swój pierwszy cud w Kanie Galilejskiej.

W Brindisi jest też wiele bezcennych, średniowiecznych kościołów. Na pewno warto zwiedzić miejską katedrę, której początki sięgają 11 wieku. Siedem wieków później, poddano ją przebudowie. Wyróżnia się charakterystycznym portykiem zdobionym spiczastymi łukami. Warto też zajrzeć do kościoła świętego Benedykta i zwiedzić jego przepiękną, romańską dzwonnicę. Zbudowano go dla Benedyktynek, których klasztor założono tu w 1090 i uchodzi za najpiękniejszy romański klasztor we Włoszech.

Okiem mieszkańca

Życie w Brindisi toczy się spokojnym, charakterystycznym dla południowych Włoch trybem. Najlepiej obserwować je jest po zachodzie słońca, kiedy upał ustępuje, a mieszkańcy wychodzą zaczerpnąć wieczornego powietrza. Typowo włoska „passegiata” traktowana jest tu z niebywałą powagą. Spaceruje się całymi rodzinami, w obowiązkowym, odświętnym ubraniu. Mieszkańcy okolicznych wiosek wsiadają w samochody i udają się do centrum Brindisi, by przechadzać się jego ulicami. Passeggiata w Brindisi słynie w całych Włoszech jako najbardziej tłumna i gwarna.

Czy wiesz, że?

•  5 maja 1923 roku, rodził się tu aktor Giustino Durano, znany z roli w filmie Roberto Benigniego „Życie jest piękne”

•  miasto jest przystankiem na trasie bohaterów powieści Juliusza Verne’a „W 80 dni dookoła Świata”

•  tutejsze pieczywo i makarony są tu inne od tego, co jada się w pozostałych częściach Włoch. Wyrabia się je ze słabo oczyszczonej mąki, przez co mają ciemniejszą barwę i są zdrowsze. Chleb wypieka się w tradycyjnych piecach, opalanych oliwnymi gałązkami

Lotnisko

Do Brindisi można dostać się samolotem, korzystając z lotniska (BDS), położonego 3 km na północ od miasta.

Tanie loty do Brindisi z...

Zdjęcia: Flickr/freshcreator

Ceny na tej stronie to tylko najniższe, orientacyjne ceny, znalezione w ciągu ostatnich 45 dni.