Powrotne

Tanie loty do Bangkoku

„Miasto aniołów, wielkie miasto nieśmiertelnych, rezydencja świętego klejnotu Indry, niezdobyte miasto Boga, wielka stolica świata, ozdobiona dziewięcioma bezcennymi kamieniami szlachetnymi, pełne ogromnych pałaców królewskich”... uff – a to tylko część oficjalnej nazwy Bangkoku. I pomyśleć, że kiedyś było to po prostu Bang Makok, czyli Wieś Drzewek Oliwnych.

Tego nie można przegapić

Bangkok to miasto, w którym sacrum zderza się z profanum na każdym kroku. W co drugim sklepie natkniesz się na złote pomniki Buddy, a za rogiem czają się podejrzane knajpy i dzielnice rozpusty. Ale zacznijmy od tej podniosłej, wysadzanej diamentami twarzy stolicy Tajlandii. Jej największa duma to tzw. Wielki Pałac, imponujący kompleks budynków i świątyń, w której co prawda król już nie mieszka, ale nadal odbywają się tutaj wszelkie ważne ceremonie państwowe. Znajdująca się tutaj świątynia Szmaragdowego Buddy to najświętsze miejsce w całej Tajlandii, dlatego obowiązują tu ścisłe wymogi co do stroju odwiedzających. Zakazane są szorty, klapki, a jeśli mamy sandały trzeba założyć do nich skarpetki (sic!). Ale warto się poświęcić, żeby zobaczyć najważniejszy ponad pięćsetletni posąg Buddy. Z kolei największa zadaszona jego podobizna (15 metrów wysokości) znajduje się w Wat Kalayanamit, świątyni na trasie przyjemnego spaceru po starej części portu.

Dziś już więcej tam turystów, niż mieszkańców, ale i tak warto wybrać się na pływający targ w Bangkoku. Dla tropikalnych owoców i warzyw, świeżego soku z kokosa i lokalnego jedzenia serwowanego prosto z łodzi. Do najbardziej znanych bazarków na wodzie należą Taling Chan Market, Bang Ku Wiang Market, Tha Kha i Damnoen Saduak. A najsłynniejszą „lądową” ulicą handlową jest szalona Khao San. Znajdziesz tam mydło i powidło, spotkasz podróżnych z całego świata i dobrze zjesz.

Oczami mieszkańca

Jeśli jednak nie zamierzasz kupować bransoletek z muliny, czy koszulek z Ganeszą, wybierz Chatuchak Weekend Market, skarbnicę azjatyckich antyków. W okolicach Sukhumvit’s Nana znajdziesz natomiast sklepy z lokalnym rękodziełem.

Poza zakupami, warto zainteresować się tradycyjnym tajskim teatrem. Fascynujące i przyjemne dla oka (i ucha) są dramatyzowane pokazy tańca klasycznego. Zwróćcie uwagę na Lakhon Chatri, subtelny taniec z malajskim rodowodem, charakteryzujący się bardzo powolnymi ruchami tancerek. Do tematu tajskiego teatru można też podejść bardziej liberalnie, wybierając się na „ladyboys' cabaret” - ekstrawaganckie pokazy drag queens. Tego typu pokazy można obejrzeć na przykład na Patpong – słynnej dzielnicy czerwonych latarni. W parną tajską noc, dobrym pomysłem jest też wybranie się do jednego z „barów na dachu”, takich jak ultra wąskie Vertigo, czy – znajdujący się n 61 piętrze Moon Bar.

Czy wiesz, że...

•pełne imię Bangkoku to najdłuższa, według Księgi Rekordów Guinessa, nazwa geograficzna na świecie

•wszyscy wiemy, że bielizna jest ważna, ale w Tajlandii jej znacznie nabiera nowego wymiaru; za wyjście z domu bez majtek pod ubraniem można trafić do więzienia; pytanie tylko, jak przestrzeganie tego prawa jest weryfikowane

•Bangkok został nazwany najgorętszym miastem świata przez Światową Organizację Meteorologiczną

Lotniska

Główne lotniska w Bangkoku to Suvarnabhumi (BKK) i Don Mueng (DMK).

więcej

Tanie loty do Bangkoku z...

 Potrzebujesz alternatywy w okolicy?

od 1 608 zł w obie strony

 Oferty specjalne dla Bangkok

Hotele w Bangkok

Car hire in Bangkok

Zdjęcia: Flickr/emilio labrador